Makoska Dycha 14.09.2014

02:37

Hej!
Wczoraj odbył się bieg na 10 km szlakami Makoszyna, w którym miałam przyjemność wziąć udział. Dzień wcześniej szłam spać z myślą "oby tylko nie padało" i moje modlitwy zostały wysłuchane! Rano jak to rano, było chłodniej ale na czas biegu pogoda była idealna, chociaż nieco duszna. 






Trzeba przyznać, że organizacja i atmosfera całego wydarzenia były świetne i POLECAM KAŻDEMU WZIĄĆ UDZIAŁ W MAKOSKIEJ DYSZCE ZA ROK! 








 Co do samego biegu, to jestem geniuszem sportowym i po ponad 3km wylądowałam w karetce z powodu zbyt wysokiego ciśnienia :) Nie ma tego złego, co by na dobre nie wyszło - miałam najlepsze (zaraz po pierwszym uczestniku na mecie) wejście. Wszyscy na mnie czekali i dopingowali abym ukończyła bieg, pomimo że musiałam przebiec tylko kilka metrów :D 
Moim postanowieniem na przyszły rok jest ukończenie II Makoskiej Dychy z jak najlepszym czasem, bez podwózki karetką :))





 W losowaniu nagród pomiędzy uczestnikami wygrałam zestaw sportowy, który traktuję jako nagroda pocieszenia za ostatnie miejsce :D Grunt to wszędzie dostrzegać pozytywy!

Jeszcze raz dziękuję za tak świetnie zorganizowaną imprezę i WIDZIMY SIĘ ZA ROK! :))



You Might Also Like

1 komentarze

INSTAGAM

Subscribe